Jak tu żyć

27 myśli nt. „Jak tu żyć

  1. ~pit

    Piszesz pięknie, pisz dalej. gut work. Byłem na każdej wyspie, zazdroszczę. chciałem kiedyś wszystko sprzedać i kupić budkę z lodami/hamburgami na teneryfie i żyć w spokoju po kanaryjsku do końca ale wziąłem kredyt we frankach i mam w dupę. Powodzenia. nie wracaj.

    Odpowiedz
    1. edyta.tkacz Autor wpisu

      Dziękuję!!! Jeśli zrealizujesz ten plan, daj znać. Wpadnę na te lody i hamburgery. Powodzenia i uporania się z kredytem życzę!

      Odpowiedz
  2. ~Mateusz.Pograniczny

    Witam.

    Chciałbym się dowiedzieć ile trzeba mieć pieniędzy, aby wykupić taki dom na wyspach. Jak to u Pani było. A drugie pytanie z czego się Pani utrzymuje. Jak to wygląda.

    Odpowiedz
  3. ~robert

    Byłem rok temu na teneryfie, zakochałem się w kanarach, życie tam by było bajką, starczył by mi namiot, jedna para klapek, koszulka i spodenki. Tylko jak tam znaleźć pracę nie znając języka. Pozdrawiam

    Odpowiedz
  4. ~Daria

    Witam,

    Od dawna marzę o wycieczce na właśnie tą wyspę.
    Mam pytanie o to czy łatwo jest tam zacząć nowe życie? Gdzie można znaleźć pracę zarobkową tak aby prowadzić życie i zostać na stałe?

    Pozdrawiam Serdecznie

    Odpowiedz
    1. ~Mea

      Niezwykłe…podziwiam odwagę! Dużo bym dała,by żyć w kraju, w którym stale świeci słońce…czy nie ma czegoś bliżej? Jest Pani cudownym dowodem,że warto walczyć o swoje marzenia i spokojne życie! Moja mentalność,niestety zawsze była taka,że sama z Polski się nie ruszę,z mężem-owszem. A,że jestem do teraz sama..sytuacja patowa. Słońce działa na mnie wspaniale-chce mi się żyć,działać..!!!
      Życzę wszelkiej pomyślności!

      Odpowiedz
  5. ~Magda

    hej, dzisiaj w DDT oglądałam reportaż z Panią w roli głównej:) szczerze mówiąc zazdroszcze i coraz częściej z chłopakiem myślimy żeby wynieść sie na fuerte na stałe. Tylko boimy sie postawienia wszystkiego na jedna kartę.. też bardzo drogie są tam nieruchomości:( Nasuwa mi milion pytań np jak sobie znaleźć tam jakąś prace, żeby to nie były wieczne wakacje:) albo czy zdarzają sie tam jakieś kataklizmy czy wybuchy żywiołów.
    Mimo wszystko zazdroszczę i może kiedyś się zdecydujemy.

    Odpowiedz
  6. ~anett

    WSZEDZIE DOBRZE GDZIE NAS NIE MA…ale jezeli juz to jak dla mnie Gran Canaria i tylko poludnie, tam jest najcieplej, jak juz sie przeprowadzac, to dla najlepzej pogody..na Fuercie zbyt wieje, no ale oczywiscie dla kazdego co innego..pozdawiam

    Odpowiedz
    1. ~Katie

      Na Gran Canarii, tez wieje od czasu do czasu i wtedy najlepiej pojechac na polnocna strone wyspy:-) Poludniowa czesc jest fantastyczna ale za duzo turystow ale kto co lubi:-))) polnocna czesc tez ma ladne plaze I ceny za wynajem, znacznie nizsze:-))) Zawsze mozna przyjechac do maspalomas, taka wyprawa z polnocy to okolo 30-45 min max ;-)) to jest nic jezeli, mieszkasz w miescie i stoisz w korku 40 min :-)) ha ha , do pracy, do ktorej masz 15 min piechotka;-)))Moj maz jest z Gran Canarii i dzieki temu znam Gran Canarie ( I nie tylko) troche lepiej niz zwykly turysta, zeiedzilismy wyspe od poludnia do polnocy, poprzez miasteczka na szczytach gòr I nawet winnice;-))) najbardziej jednak lubie miasteczko Mogan :-))) ale gdymym musiala zamieszkac na gran Canarii to wybralabym chyba miejscowosc Sardina albo agaete:-)) pozdrawiam i powodzenia w realizacji planow:-) pozdrawiam tez, inspiratorke blogierke, mam nadzieje, ze czytasz wpisy, bo chetnie podziele sie doswiadczeniami:-)))

      Odpowiedz
  7. ~Zbyszek

    Witam, byłem dwa razy na wyspach. Myślę o osiedleniu się na wyspie. Mam pytanie, ile kosztuje wynajęcie mieszkania, ewentualnie domu na wyspie. Ile trzeba przeznaczyć na utrzymanie?

    Odpowiedz
  8. ~anett

    PS. Ciekawy blog, fajnie sie go czyta…czytam tak i czytam i dochodze do wniosku ze pasowalabym do tych kanaryjskich klimatow, bo jestem leniwa, nie lubie sie spieszyc, no ale coz wyszlam za maz za Niemca no i mieszkam nadal w zimnym klimacie, wczesniej kilka lat w UK rok w Iirlandii, i tak sie zastanawiam, przeciez ja tak kocham slonce i cieplo, no ale coz….aby sie przeniesc na Wyspy Kanaryjskie, o czym oboje marzymy musielibysmy wygrac w totka , bo nie nalezymy z mezem do ludzi zbyt kreatywnych …a szukac pracy u Turka czy Anglika tam na miejscu za marne pieniadze to tez nie jest zycie…moj maz jest nauczycielem, ale czy na poludniu Gran Kanarii znalazlby prace w swoim zawodzie to raczej ciezko by bylo…czy tam ktos uczy sie niemieckiego?
    Tak czy inaczej, gdybys byla przejazdem w Niemchech w okolicach Dortmundu, to zapraszamy do nas, mamy goscinny pokoj na poddaszu..pozdrawiam i zycze Ci wszystkiego dobrego, swiat nalezy do odwaznych, kiedys tez taka bylam…acha, i mysle, ze jednak lepiej w zyciu popijac kawe i podziwiac piekne widoki niz ciagle cos sobie i innym udowadniac i do tego przy minusowej czesto temperaturze…szkoda zycia…

    Odpowiedz
  9. ~zeuus22

    Niedawno byłem na Lanzarote i jest prawdopodobne ze niedługo wrócę zeby sie osiedlić a twoje wpisy sa bardzo pożyteczne pozdrawiam ;)

    Odpowiedz
  10. ~Dzidek

    Witaj…fajny lekki klimacik,miło się czyta.Jest też parę perełek…chociażby słoiki czy liście,pełen szacunek.Odwiedzasz tez inne wyspy? np.Teneryfe?

    Odpowiedz
  11. ~Zbyszek

    Witam! Mam pytanie, czy kwota 1100 euro miesięcznie pozwoli na zamieszkanie/przeżycie na Fuerteventurze? Mam na myśli wynajęcie mieszkania, opłaty – życie bez szaleństw. Rozważam zmianę miejsca zamieszkania, jednak najpierw chciałbym spróbować wynająć mieszkanie na Fuerteventurze, gdyż niekiedy dwutygodniowy pobyt na urlopie może znacznie się różnić od problemów codziennego funkcjonowania w tym samym miejscu, z którymi trzeba będzie się zmierzyć. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  12. ~paweł

    Witam !!! Mam pytanie, chciałby w najbliższym czasie (to jest tydzień dwa) odwiedzić jedną z wysp moje priorytety to słońce i spokój, bardzo proszę proszę o pomoc.

    Odpowiedz
  13. ~Kinga

    Wszystko świetnie opisane, przemiło się czyta. W te wakacje zamierzam zwiedzić Corralejo i już nie mogę się doczekać! Wygląda przepięknie! Pozdrawiam! :)

    Odpowiedz
  14. ~Biedronka

    Witam wszystkich przymierzam się do kupna mieszkanka na Fuerteventura i zamieszkania tam ale mam trzy psy i moje pytanko jak tam wygląda sytuacja z psami czy bez problemu mogę je tam zabrać, czy dużo ludzi ma pieski i jakiej rasy, czy ktoś wie jak wygląda opieka weterynaryjna bardzo proszę o pomoc Pozdrawiam Magda :)

    Odpowiedz
  15. ~Sandra

    Ależ się uśmiałam :)

    Muszę przyznać, ze pochłonęłam na jeden raz bloga. Jest cudny. Wszystko jest opisane w tak fajny żartobliwy sposób z taką lekkością no ale w końcu profesjonalistka :)

    Jestem na Fuercie od stycznia tego roku, także część mnie nawet nie dziwi a część dziwi mnie niezmiennie i dziwić zawsze będzie… chyba :P Banki, urzędy, trawa! Kozy, które właśnie chodzą po terenie Bomberosów :)

    Będę zaglądać z największą przyjemnością.
    Pozdrawiam

    Z całości bloga najbardziej rozbawiła mnie historia o nowym roku szkolnym

    Odpowiedz
  16. ~Gosia

    posmakowałam wakacyjnego raju na większości wysp.. jeszcze dzień jeszcze dwa, może rok może pięć i też tam będę <3 kocham ten spokój, ludzi i brak gonitwy…
    do zobaczenia któregoś dnia ;)

    Odpowiedz
  17. ~Natalia

    Hej! Dowiedziałam się o Twoim blogu z filmiku o Kanarach i postanowiłam się tutaj rozejrzeć. :) Zainteresowałam się nim przede wszystkim dlatego, że sama mieszkam na Fuercie, no i chciałam zobaczyć, jak to innym Polakom się tutaj powodzi. Na pewno będę tu zaglądać częściej ;)
    PS. Zainspirowałaś mnie, abym sama założyła bloga! Wielkie dzięki :)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>